Przypisy w pracy prawniczej: jak dokumentować źródła jasno, rzetelnie i konsekwentnie

5/5 - (1 vote)

Przypisy nie są technicznym dodatkiem do pracy prawniczej ani dekoracją mającą stworzyć wrażenie naukowości. To część argumentacji. Pokazują, skąd pochodzi informacja, pozwalają sprawdzić cudzy pogląd, wskazują podstawę cytatu i oddzielają ustalenia autora od twierdzeń zaczerpniętych z literatury, orzecznictwa lub dokumentów urzędowych. Dobrze opracowany przypis umożliwia czytelnikowi szybkie odnalezienie źródła oraz konkretnego miejsca, na którym oparto dany fragment wywodu.

W praktyce nie istnieje jeden system przypisów obowiązujący na wszystkich uczelniach. Poszczególne wydziały, seminaria, czasopisma i promotorzy mogą różnie regulować szyk danych, sposób zapisywania redaktora, użycie skrótów łacińskich, miejsce odsyłacza względem znaku interpunkcyjnego czy numerowanie przypisów. Uniwersalna zasada brzmi więc: przed rozpoczęciem redakcji trzeba sprawdzić aktualne wytyczne jednostki, w której powstaje praca. Gdy instrukcja pozostawia wybór, należy przyjąć jeden czytelny model i stosować go bez wyjątków w całym tekście.

Jakie funkcje pełnią przypisy

Najczęściej spotyka się trzy rodzaje przypisów. Pierwszy to przypis bibliograficzny, czyli informacja o źródle wykorzystanej tezy, cytatu lub danych. Drugi to przypis objaśniający, zawierający krótkie dopowiedzenie potrzebne czytelnikowi, ale zakłócające tok wywodu głównego. Trzeci to przypis odsyłający, który kieruje do innego fragmentu pracy, przepisu, orzeczenia albo publikacji rozwijającej dane zagadnienie.

Podział nie zawsze jest sztywny. Jeden przypis może wskazywać źródło i jednocześnie krótko wyjaśniać różnicę stanowisk. Należy jednak uważać, by przypisy nie stały się drugim, ukrytym tekstem pracy. Jeżeli uwaga jest konieczna do zrozumienia argumentu, powinna znaleźć się w tekście głównym. Jeżeli jest jedynie poboczną ciekawostką, warto rozważyć jej usunięcie. Przypis ma wspierać wywód, a nie konkurować z nim objętością.

Co jest uniwersalne, a co zależy od przyjętego stylu

Niezależnie od regulaminu uczelni dobry przypis powinien jednoznacznie identyfikować źródło, wskazywać miejsce wykorzystanej informacji i zachowywać ten sam schemat w całej pracy. Dane muszą być zgodne z dokumentem, który autor rzeczywiście przeczytał. Nie wolno tworzyć przypisu wyłącznie na podstawie cudzego wykazu literatury albo rekordu katalogowego, ponieważ można w ten sposób powielić błąd, wskazać niewłaściwe wydanie lub przypisać autorowi pogląd, którego w źródle nie ma.

Zależne od stylu są natomiast między innymi: podawanie nazwy wydawnictwa, zapis pełnego imienia lub tylko inicjału, miejsce roku i numeru zeszytu, interpunkcja między elementami, stosowanie nawiasów, kursywy, skrótów „op. cit.” i „ibidem” oraz położenie numeru przypisu względem kropki. Różnić może się także zasada dotycząca wielu autorów: jedne instrukcje wymagają wymienienia wszystkich, inne po przekroczeniu określonej liczby pozwalają podać pierwszego autora i skrót „i in.” albo „et al.”. Nie należy mieszać rozwiązań polskich i łacińskich bez wyraźnej przyczyny.

Tak samo format techniczny przypisów — krój i rozmiar pisma, odstępy, wcięcia oraz numerowanie w całej pracy albo osobno w rozdziałach — powinien wynikać z aktualnego wzoru dokumentu. Często przypisy umieszcza się u dołu strony i zapisuje mniejszą czcionką niż tekst główny, ale nie wolno uznawać konkretnego kroju czy rozmiaru za zasadę wspólną wszystkim uczelniom.

Pierwsze przywołanie źródła

Przy pierwszym powołaniu publikacji podaje się zazwyczaj opis pozwalający ją jednoznacznie rozpoznać. Fakt, że nazwisko autora albo tytuł pojawiły się już w zdaniu głównym, nie zwalnia z podania danych w przypisie. Czytelnik nie powinien rekonstruować opisu z kilku miejsc pracy.

W typowym przypisie do monografii pojawiają się:

  • imię lub inicjał imienia i nazwisko autora;
  • tytuł książki;
  • oznaczenie tomu i wydania, jeżeli ma znaczenie;
  • miejsce i rok wydania;
  • w niektórych stylach także nazwa wydawnictwa;
  • numer strony albo zakres stron, na których znajduje się przywoływana treść.

Schemat może wyglądać następująco: A. Nowak, Tytuł monografii, Warszawa 2023, s. 45–47. Jest to model konstrukcji, a nie rzeczywista pozycja bibliograficzna. Znaki przestankowe i zakres danych trzeba dostosować do wybranej instrukcji.

Numer strony nie jest drobiazgiem. Wskazanie całej książki, choć przywołana teza znajduje się w jednym akapicie, utrudnia kontrolę argumentacji. Zakres stron należy podawać wtedy, gdy myśl rzeczywiście obejmuje cały wskazany fragment. Skrót „i n.” może oznaczać stronę wskazaną i co najmniej jedną następną, lecz jest mniej precyzyjny niż zamknięty zakres. Z kolei „passim” informuje, że zagadnienie pojawia się w wielu miejscach publikacji. Nie powinno się nim zastępować numerów stron tylko dlatego, że autor nie zanotował ich podczas lektury.

Rozdział w pracy zbiorowej

W pracy zbiorowej trzeba odróżnić autora konkretnego rozdziału od redaktora całego tomu. Jeżeli powołujemy pogląd wyrażony w rozdziale, przypis powinien rozpocząć się od autora i tytułu tego rozdziału, a następnie wskazać tytuł książki oraz jej redaktora. Przypisywanie rozdziału redaktorowi tomu jest błędem merytorycznym, nie tylko formalnym.

Przykładowy schemat: B. Kowalska, Tytuł rozdziału, [w:] Tytuł pracy zbiorowej, red. C. Wiśniewski, Kraków 2022, s. 112–114. Inny dopuszczalny model umieszcza informację o redaktorze przed tytułem albo zapisuje ją jako „C. Wiśniewski (red.)”. Najważniejsze jest wybranie jednego sposobu i zachowanie go w całej pracy.

Jeżeli cytowana jest praca zbiorowa jako całość, opis może rozpoczynać się od tytułu albo od nazwiska redaktora — zależnie od przyjętego stylu. Trzeba też odróżnić rzeczywistą redakcję naukową od autorstwa wieloosobowego. Informację tę należy sprawdzić na stronie tytułowej i redakcyjnej, a nie wywnioskować z okładki lub katalogu.

Publikacja wielu autorów

Liczba nazwisk podawanych w przypisie jest jednym z elementów zależnych od stylu. Popularna reguła nakazuje wymienić wszystkich autorów, gdy jest ich niewielu, a przy większej liczbie podać pierwsze nazwisko oraz „i in.” albo „et al.”. Nie jest to jednak zasada bezwzględna. Niektóre standardy wymagają dłuższej listy, inne skracają ją wcześniej.

Bez względu na wybrany wariant nie wolno zmieniać kolejności autorów podanej w publikacji. Kolejność może odzwierciedlać wkład twórców i stanowi część informacji bibliograficznej. Nie należy także zastępować wszystkich autorów nazwiskiem redaktora, jeżeli książka została napisana wspólnie i nie ma charakteru tomu redagowanego.

Artykuł w czasopiśmie

Przypis do artykułu musi identyfikować zarówno sam tekst, jak i czasopismo, w którym został opublikowany. Najczęściej obejmuje autora, tytuł artykułu, tytuł czasopisma, rok, numer lub zeszyt, ewentualnie tom oraz konkretną stronę.

Model: D. Zieliński, Tytuł artykułu, „Nazwa Czasopisma” 2021, nr 4, s. 27. Jeżeli numeracja periodyku opiera się na tomach, zeszytach albo łączonych numerach, trzeba ją przepisać zgodnie z publikacją. Nie należy samodzielnie zamieniać oznaczenia „vol.” na „nr”, jeśli mogłoby to prowadzić do niejednoznaczności.

W polskim piśmiennictwie prawniczym często zapisuje się tytuł artykułu kursywą, a tytuł czasopisma pismem prostym w cudzysłowie. Jest to rozwiązanie powszechne, lecz także ono powinno zostać skonfrontowane z instrukcją obowiązującą autora. Najważniejsze, aby czytelnik bez wątpliwości rozróżniał tytuł artykułu od nazwy periodyku.

Publikacje elektroniczne

To, że książka lub artykuł zostały przeczytane na ekranie, nie zawsze zmienia sposób ich opisu. Jeżeli elektroniczna wersja ma stabilne dane wydawnicze, numerację stron i identyfikator, należy opisywać ją przede wszystkim jak książkę albo artykuł, uzupełniając elementy wymagane przez przyjęty styl. Sam adres dostępu nie może zastąpić autora, tytułu, roku i numeru strony.

Data dostępu jest szczególnie przydatna przy treściach zmiennych, pozbawionych wyraźnej daty publikacji albo regularnie aktualizowanych. W przypadku publikacji posiadającej trwały identyfikator część stylów preferuje właśnie ten identyfikator zamiast długiego adresu. Ponieważ zasady uczelniane różnią się w tej kwestii, należy sprawdzić, czy wymagane są jednocześnie oznaczenie wersji, data publikacji, data dostępu i miejsce udostępnienia.

Akty prawne, orzeczenia i dokumenty urzędowe

Praca prawnicza opiera się nie tylko na literaturze. Przypis do aktu prawnego powinien pozwolić rozpoznać jego rodzaj, datę, tytuł oraz właściwy publikator, a w razie potrzeby również jednostkę redakcyjną i informację o zmianach. W dalszej części pracy można posługiwać się wcześniej zdefiniowanym skrótem, o ile jest jednoznaczny i zgodny z wykazem skrótów.

W przypadku orzeczenia należy podać co najmniej rodzaj rozstrzygnięcia, sąd lub trybunał, datę i sygnaturę akt. Jeżeli instrukcja tego wymaga, dodaje się publikator, nazwę zbioru albo inne oznaczenie miejsca publikacji. Samo wskazanie komercyjnego systemu, w którym znaleziono wyrok, nie zastępuje sygnatury. Cytując konkretny fragment uzasadnienia, warto podać numer tezy, punkt, akapit lub stronę, jeśli dokument umożliwia takie oznaczenie.

Dokumenty urzędowe, opinie i raporty opisuje się z uwzględnieniem autora instytucjonalnego, tytułu, daty, numeru lub znaku dokumentu oraz konkretnego miejsca wykorzystanej informacji. Także tutaj sam dostęp elektroniczny nie zwalnia z podania danych identyfikacyjnych.

Ponowne przywołanie tego samego źródła

Powtarzanie pełnego opisu przy każdym odwołaniu nie zawsze jest potrzebne. Można stosować opis skrócony, ale jego forma zależy od wybranego systemu.

„Ibidem”, czyli „tamże”, odnosi się do dokładnie tego samego dzieła co przypis bezpośrednio poprzedzający. Jeżeli zmienia się strona, trzeba ją wskazać. Skrótu nie należy używać, gdy poprzedni przypis zawiera kilka źródeł albo gdy między odwołaniami pojawiła się inna publikacja i mogłaby powstać wątpliwość, do czego odnosi się „tamże”.

„Idem” i „eadem”, czyli odpowiednio „tenże” i „taż”, zastępują nazwisko autora, gdy kolejno przywołuje się różne prace tej samej osoby. Nie zastępują tytułu publikacji. Przy autorstwie zbiorowym ich użycie może stać się niejasne, dlatego lepiej zachować pełne lub skrócone oznaczenie autorów.

„Op. cit.”, czyli „w cytowanym dziele”, jest zrozumiałe tylko wtedy, gdy w pracy powołano jedną publikację danego autora. Jeśli cytowanych jest kilka jego prac, bezpieczniejszy jest skrócony tytuł, na przykład: A. Nowak, Tytuł monografii…, s. 81. Wiele współczesnych instrukcji preferuje taki zapis nawet przy jednej pracy, ponieważ nie zmusza czytelnika do poszukiwania wcześniejszego pełnego opisu. Można również używać polskich odpowiedników skrótów łacińskich, ale w jednej pracy nie powinno się swobodnie przechodzić między oboma systemami.

„Zob.”, „por.” i „szerzej” nie są ozdobnikami

Zwroty wprowadzające przypis powinny odpowiadać rzeczywistej relacji między zdaniem autora a źródłem. „Zob.” zachęca do sięgnięcia do publikacji, która potwierdza albo rozwija dane twierdzenie. „Por.” sygnalizuje potrzebę porównania i może wskazywać materiał częściowo zbieżny, odmienny lub wymagający samodzielnego zestawienia. „Szerzej” odsyła do obszerniejszego omówienia problemu. Można również wyraźnie zaznaczyć stanowisko przeciwne, polemikę lub odmienną linię orzeczniczą.

Nie należy automatycznie rozpoczynać każdego przypisu od „zob.”. Bezpośrednie wskazanie źródła jest wystarczające, gdy przypis po prostu dokumentuje tezę lub cytat. Z kolei „por.” nie powinno być używane jako elegantszy odpowiednik „zob.”, ponieważ sugeruje czytelnikowi określoną operację porównawczą. Precyzyjne stosowanie tych zwrotów pokazuje, czy autor przejmuje pogląd, jedynie do niego odsyła, zestawia go z innym stanowiskiem czy też podejmuje polemikę.

Odsyłacz, interpunkcja i numerowanie

Numer przypisu należy wstawiać za pomocą automatycznej funkcji edytora tekstu. Ręczne wpisywanie cyfr prowadzi do błędów po dodaniu lub usunięciu fragmentu. Nie należy także samodzielnie rysować linii oddzielającej przypisy od tekstu — robi to program.

Miejsce odsyłacza względem przecinka, kropki, cudzysłowu czy nawiasu nie jest regulowane identycznie we wszystkich standardach. Numer może odnosić się do jednego słowa, części zdania albo całego zdania. Dlatego trzeba sprawdzić instrukcję i konsekwentnie przyjąć wskazane rozwiązanie. Niezależnie od wariantu odsyłacz powinien znajdować się możliwie blisko fragmentu, który dokumentuje, aby czytelnik nie miał wątpliwości, czego dotyczy.

Przypisy mogą być numerowane ciągle w całej pracy albo rozpoczynać się od nowa w kolejnych rozdziałach. Przy krótszych pracach numeracja ciągła ułatwia identyfikację. W obszernych opracowaniach numeracja rozdziałowa może być wygodniejsza, ale decyzja powinna odpowiadać wytycznym uczelni. Każdy przypis powinien tworzyć poprawne zdanie lub zwarty opis: rozpoczynać się zgodnie z przyjętą konwencją, mieć uporządkowaną interpunkcję i kończyć się kropką.

Jeżeli jeden przypis zawiera kilka publikacji, najczęściej oddziela się je średnikami. Ich kolejność powinna mieć sens: może być chronologiczna, alfabetyczna, od opracowania najważniejszego do uzupełniających albo odpowiadać kolejności omawianych stanowisk. Przypadkowy zestaw kilku źródeł bez wskazania, które z nich wspiera konkretną tezę, utrudnia weryfikację.

Przypis a wykaz literatury

Przypis i pozycja w końcowym wykazie literatury odnoszą się do tego samego dokumentu, ale pełnią odmienne funkcje. Przypis wskazuje źródło konkretnej wypowiedzi i dlatego zwykle zawiera stronę wykorzystanego fragmentu. Wykaz literatury przedstawia zebrane publikacje jako całość; w wielu stylach rozpoczyna opis od nazwiska, a nie od inicjału imienia, i nie podaje strony pojedynczego cytatu. W przypadku rozdziału lub artykułu może jednak wymagać pełnego zakresu stron całej publikacji.

Dane w obu miejscach muszą być zgodne. Jeżeli w przypisie widnieje inne wydanie lub rok niż w bibliografii, czytelnik nie wie, z której wersji korzystano. Dobrym rozwiązaniem jest tworzenie pełnego opisu już przy pierwszej lekturze źródła i zapisywanie od razu stron, na których znajdują się ważne tezy.

Najczęstsze błędy

Do najpoważniejszych błędów należy brak przypisu przy cudzej tezie lub bliskiej parafrazie. Zmiana kilku słów nie czyni myśli własną. Przypisu wymaga zarówno cytat dosłowny, jak i wykorzystanie charakterystycznego rozumowania, klasyfikacji, danych lub stanowiska innego autora.

Równie problematyczne są: powoływanie źródła nieprzeczytanego w oryginale, brak numeru strony, pomylenie autora rozdziału z redaktorem tomu, niepełna sygnatura orzeczenia, mieszanie różnych wydań, przypadkowe zmiany kursywy i cudzysłowów, naprzemienne używanie „i in.” oraz „et al.”, a także niejednoznaczne „ibidem” lub „op. cit.”. Błędem jest też przeciążanie przypisów długimi polemikami, które powinny znaleźć się w tekście głównym.

Nie należy zakładać, że automatyczny generator cytowań zawsze utworzy poprawny opis. Program może oszczędzić czas, ale dane pobrane z katalogu bywają niepełne, zapisane wielkimi literami albo błędnie rozpoznają redaktora i autora. Każdy przypis trzeba przeczytać i porównać ze źródłem.

Lista kontrolna

Przed oddaniem pracy warto sprawdzić:

  • czy każda cudza teza, parafraza, dana i cytat mają przypis;
  • czy pierwszy przypis do publikacji pozwala ją jednoznacznie zidentyfikować;
  • czy podano dokładne strony wykorzystanych fragmentów;
  • czy autorzy, redaktorzy, tytuły, wydania, roczniki i numery są prawidłowe;
  • czy rozdziały prac zbiorowych przypisano ich rzeczywistym autorom;
  • czy akty prawne i orzeczenia mają kompletne identyfikatory;
  • czy skróty ponownych cytowań są jednoznaczne;
  • czy jeden system kursywy, cudzysłowów, skrótów i interpunkcji obowiązuje w całej pracy;
  • czy przypisy zgadzają się z końcowym wykazem literatury;
  • czy odsyłacze i numeracja zostały utworzone automatycznie;
  • czy przypisy objaśniające są potrzebne i nie ukrywają zasadniczej argumentacji;
  • czy całość odpowiada aktualnym wytycznym uczelni, seminarium i promotora.

Dobry przypis jest jednocześnie precyzyjny i dyskretny. Nie odrywa czytelnika od wywodu, ale pozwala mu w każdej chwili sprawdzić jego podstawę. W pracy prawniczej konsekwencja zapisu ma znaczenie, jednak jeszcze ważniejsze są uczciwość badawcza, jednoznaczność źródła i dokładne wskazanie miejsca, z którego zaczerpnięto argument. Poprawny aparat przypisów nie tylko porządkuje tekst. Pokazuje, że autor potrafi pracować z materiałem prawniczym w sposób możliwy do zweryfikowania.

Dodaj komentarz